Parzęczewski: Zabrakło luzu, zabawy i finezji

Robert Parzęczewski wygrał na punkty ze Sladanem Janjaninem podczas gali MB Boxing Night w Arłamowie. Jego rywal kilka razy był na krawędzi (pięć razy był liczony), ale nie dał się znokautować.

Dla Mistera KO była to druga z rzędu walka bez wygranej przed czasem. – Styl robi walkę. Jeżeli zawodnik przyjeżdża tylko po to, by przeciągnąć walkę i przegrać na punkty, to nie ryzykuje. To mnie nie usprawiedliwia. Jestem bardzo wdzięczny sztabowi trenerskiemu, wszyscy zrobili kawał roboty. Na końcu to ja wchodzę do ringu – mówił Parzęczewski.

– Byłem dobrze przygotowany, miałem kondycję, siłę i szybkość. Zabrakło luzu, zabawy i finezji. Presja mnie nakręca, ale znowu wyszło, że za bardzo chciałem – dodaje pięściarz z Częstochowy.

DODAJ ODPOWIEDŹ

Top Reviews

Video Widget

gallery