TBN 13. Twardy rywal Wierzbickiego i „walka matki z córką”

Grupa Tymex Boxing Promotion odkryła kolejne karty gali, która odbędzie się 26 września w Częstochowie. Laura Grzyb zmierzy się z Monicą Gentili, a rywalem Łukasza Wierzbickiego będzie dobrze znany w Polsce Octavian Gratti.

Wierzbicki wróci na ring po prawie rocznej przerwie i porażce z Louisem Greenem. – Przygotowuję się do walki z Andrzejem Liczikiem. Trenujemy razem od miesiąca, zdążyliśmy się już dotrzeć. Chociaż czasami się jeszcze docieramy, bo boks amerykański jest trochę inny od boksu wschodniego – mówił Wierzbicki w programie „W Ringu”.

Pięściarz Tymexu po przegranej z Greenem przez TKO rozstał się z trenerem Gusem Currenem. – Coś się wypaliło. W pewnym momencie przestałem czuć, że się rozwijam. Przy Gusie zrobiłem postęp, dużo mnie nauczył. Rozstaliśmy się w normalnej atmosferze, bez zgrzytów – dodał Wierzbicki.

W Częstochowie będzie walczył z Octavianem Grattim, który postawił twardy opór Damianowi Kiwiorowi podczas lipcowej gali w Augustowie. Mołdawianin boksował też z innymi polskimi pięściarzami: Michałem Leśniakiem i Michałem Żeromińskim. – Gratti dobrze boksuje, idzie do przodu. Zadaje ciosy z różnych dziwnych kątów. Wydaje mi się, że to nie będzie spacerek – mówi Wierzbicki.

NIE PRZEGAP: Ewa Brodnicka: Zamknęłam się na hejt. Mam piękną karierę

– Gratti ma instynkt walki. Nie zraża się mocnymi ciosami. Bardzo ładnie doszedł do siebie po mocnym lewym sierpowym Kiwiora i zaczął odpowiadać – mówił „W Ringu” Maciej Miszkiń. Walka Wierzbicki vs Gratii została zakontraktowana na osiem rund.

W Częstochowie podczas gali Tymex Boxing Night 13 kolejną zawodową walkę stoczy Laura Grzyb. Rywalką polskiej pięściarki będzie Monica Gentili, która w przeszłości przegrała na punkty z Ewą Brodnicką i Saszą Sidorenko.

Grzyb w ostatnim pojedynku w ładnym stylu pokonała Bojanę Libiszewską. Wydaje się, że w Częstochowie czeka ją trudniejsze zadanie niż w Pionkach. Choć Włoszka przegrała pięć walk z rzędu.

– Gentili jest zawodniczką, która idzie do przodu, próbuje skracać ring, ale nie zawsze skutecznie. Jest ograniczona, jeśli chodzi o repertuar ciosów. Polka powinna być faworytką – mówi Miszkiń. – To taki pojedynek matki z córką. 43 lata Gentili i 25 lat Grzyb, ale myślę, że to jest dobry matchmaking biorąc pod uwagę styl – twierdzi Janusz Pindera.

W walce wieczoru gali Tymex Boxing Night 13 Robert Parzęczewski zmierzy się z Ryanem Fordem.

źródło: Etoto TV

PoGongu TV poleca:

DODAJ ODPOWIEDŹ

Top Reviews

Video Widget

gallery